07.12 Liga Europy – Vitesse – OGC Nice

Mecz w grupie K Ligi Europy pomiędzy drużynami Vitesse i OGC Nice jest ostatnim spotkaniem fazy grupowej tych rozgrywek i można powiedzieć, że jest to mecz o przysłowiową „pietruszkę”. Wiadomo, bowiem, że do dalszej fazy tych rozgrywek z tej grupy, bez względu na wyniki tej kolejki przechodzą Lazio z pierwszego miejsca i Nice z miejsca drugiego. Dlatego też sądzimy, że nie ma, co spodziewać się w tym meczu jakiś fajerwerków i nie dziwimy się, że kursy przedmeczowe u legalnych bukmacherów tego rynku w Polsce rozkładają się niezwykle równo w szansach dla obu drużyn. Kurs przewidywany eFortuny wskazuje: Vitesse –2,73 – remis – 3,55- Nice – 2,56, a podobnie typuje Totolotek.pl – 2,60 – 3,45 – 2,45. Drużyna Vitesse to typowy zespół środka tabeli ligi holenderskiej. Zajmuje w niej aktualnie 7 miejsce i patrząc na ostatnio uzyskiwane przez nią wyniki to widać, że przeplata lepsze występy z porażkami. Nawet jej ostatni mecz z drużyną Feyenoordu przegrany 1:0 nie był złym spotkaniem w ich wykonaniu. Ale zabrakło tego „błysku”, który by pozwalał osiągnąć lepszy rezultat. Brak w tej drużynie zawodnika, który wziąłby ciężar gry na siebie i potrafił zrobić przewagę. Takim zawodnikiem miał być Tim Matavz – ale odcięty od podań niebardzo sobie z tą rolą poradził. Nie do końca też wiadomo czy kontuzja nie przeszkodzi w występie w tym meczu jednego z czołowych zawodników drugiej linii zespołu Thomasa Brunsa. Nie przeszkadza to jednak w tym, że jeden z legalnych bukmacherów, a jest nim niewątpliwie forBet, działający jedynie w internecie oferuje dla uczestników zakładów bukmacherskich niezwykle szeroki pakiet usług. Najwyższe wygrane, świetne bonusy to elementy oferty, dzięki którym forBet wyprzedził całą szóstkę legalnych bukmacherów.

Sytuacja drużyny Nice w Ligue 1 jest porównywalna z pozycją Vitesse w Eredivisie.

W swoich ostatnich pięciu meczach 3 razy zwyciężała, raz remisowała i tylko raz przegrała i to z Lyonem zajmującym 2 miejsce w lidze. Świadczyć to może o lekkim wzroście formy drużyny, a zwłaszcza jej napastników M.Balotelliego i A. Plea. Jedynym zmartwieniem trenera jest brak możliwości skorzystania z kontuzjowanych Wesleya Sneijdera i Ignaiatiusa Ganago. Biorąc pod uwagę te różne niuanse wydaje się, że przy bardzo wyrównanych szansach szala przechyla się na stronę Vitesse. I tak też typują polscy legalni bukmacherzy, a jak będą obstawić grający i jaki będzie wynik na boisku – zobaczymy.